- Wpisów: 102
- Średnio co: 7 dni
- Ostatni wpis: 27 dni temu, 13:10
- Licznik odwiedzin: 21 243 / 807 dni
luci_fair
luci_fair
O mnie: Ledwo wiem jak się nazywam i jestem trwale uzależniona od fikcji.
Teksty, zdjęcia i tak dalej publikowane na tej stronie są mojego autorstwa i chronione prawem autorskim.
Motto: The knife often says: I’m the Wound. The wound may one day say: I’m the Knife.
Gyorgy Somlyo
Ostatnie komentarze
-
Ayu&Ana, 20 dni temu »
-
naomi tiana, 22 dni temu »
-
naomi tiana, 22 dni temu »
-
patrryk b., 24 dni temu »
-
nihil, 24 dni temu »
-
Stara Panna, 26 dni temu »
-
Stara Panna, 26 dni temu »
-
chiriann, 26 dni temu »
-
Malva, 27 dni temu »
-
Idemo, 27 dni temu »






Lubię odnawiać lalki gruntownie. Kupiłam jej nawet nową perukę. Niestety jest za duża (a może raczej ma za dużo włosów), więc zostajemy przy starej, wylniałej i przerzedzonej, która przynajmniej daje mi przyjemne poczucie realizmu w sprawie, w której tak mi o realizm trudno - gęstości lalkowych włosów. Większość peruk, nawet tych małych z nazwy, ma włosy przewidziane na większe czaszki



Całe życie ćwiczyłam równowagę. I oczywiście nawet w tym przesadzałam. Uprawiałam kompletną lalkową rozpustę, posuniętą do wszelkich granic konsumpcji i braku odpowiedzialności. A kiedy sięgnęłam dna (albo, jak kto woli, pułapu) w którym moja kolekcja fashion dolls dawno przekroczyła tysiąc sztuk miniaturowych kobietek, z których pamiętałam twarze nielicznych, i które sypały mi się na głowę z każdej szafy, wtedy napatoczyły się dollfy. Przyniosły otrzeźwienie. Głębia jednych szklanych oczu potrafiła przykuć moje oczy na tyle, że z rzadka myślałam o innych szklanych oczach. Wprawdzie szklane oczy moich lalek wypatrywały innych szklanych oczu i był to powód pojawiania się kolejnych żywicznych istot w moim domu. Ale od pewnego czasu moje lalki przestały się rozglądać. Zaczęły za to wyprawiać się rzeczy, które pochłaniają mnie na tyle, że wypatrywanie modeli i skupowanie moldów ze względu na ich urodę okazało się być naprawdę bladą podnietą. I oczywiście przeczuwam już na horyzoncie nową przesadę, w którą niezawodnie popadnę. To pewne.
A po drugie pomalowałam usta w tak nudnej manierze, ze sama w to nie wierzę 



-
villemoart:
-
Deleteme:
-
Only NM:
Pokaż wszystkie (11) ›